IRG Formula 2019 - GP Australii

17/03/2019 - 23:58
pocisk
Moderator
Posts: 760
Registration: 17/03/2013 - 15:09
Otwieram

18/03/2019 - 14:41
Alfik
Robert Rys
Administrator
Posts: 520
Registration: 06/02/2013 - 21:04
Q- Nie moglem sie rozpedzic, na torze brakowalo mi gumy w pewnych odcinkach toru. Z pozycji bylem zadowolony, bo z autopsji wiem co dzieje sie na T1 w takich GP.

R1- Wystartowalem dobrze i po malutku przeciskalem sie do przodu kontrolujac stawke wyscigu. Nie przypuszczalem ze tak doswiadczony zawodnik jak Robert Sadowski doprowadzi do tak duzego nie przemyslanego bledu i pozbawi mnie i siebie dobrych pozycji w koncowym wyniku wyscigu. Ogulnie lubie Australie, jechalem w 130% skupiony, mimo mojego przeziebienia i trudnosci porozumiewania sie radiowo z moim Teameitem (odebralo mi glos :) ) Tempo tez mialem nie najgorsze ktorego sie nie spodziewalem. Do momentu kiedy Robert we mnie wjezdza po powrocie na tor poprostu zenada, trace 2 pozycje i mozliwosc walki. Bolid uszkodzony, opony przypalone, kierownice mi z rok wyrywa na prostych i dobra jazda przeksztalca sie w to co widac w wynikach koncowych, moze komisja cos postanowi sensownego w tym przypadku a Robert bedzie mial chwile na przemyslenie tego zajscia i nie skonczy sie tylko na sory do ktorego jeszcze nie doszlo.
Dziekuje wszystkim za ciekawe otwarcie sezonu, start i rywalizacje. Dzieki prowadzacym, komentatorowi ktory stara sie co wyscik uprzyjemnic ogladajacym cale to widowisko.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nastepnym GP

Robert Rys (Alfik)

Alfik/Wielebny

18/03/2019 - 16:09
Deleted User 748
User
Posts: 19
Registration: 04/12/2016 - 21:15
Edited by: Deleted User 748 - Mon, 18/03/2019 - 16:42
18/03/2019 - 18:23
modlicha
Piotr Wojdylo
Administrator
Posts: 908
Registration: 15/06/2014 - 18:34
Jeden nagrzany przyganiał drugiemu nagrzanemu :D

To mnie rozbawiłeś Robert. Piszesz, że nie wracałeś na tor po czym wklejasz filmik w którym jesteś całkowicie poza torem i wracasz na bestline w zakręcie do którego składają się inni zawodnicy. Hahahaha. Mistrzostwo!

Oglądałem transmisję. Wytrzymałem do 17 może okrążenia. Takiej lameriady to już dawno nie było. Przez kilkanaście okrążeń nie było czystego manewru wyprzedzania.

Za to było wszystko to co nie powinno. Zamknięcia zakrętu od zewnętrznej, divebomby, wywożenie poza tor, mnóstwo obcierek ... zero wzajemnego szacunku. Wstyd! Nie wiem co się z wami porobiło przez tą przerwę. Jazda jak na otwartych serwerach a nie w zamkniętej lidze.

Szkoda robić transmisję, bo ktoś przypadkowy obejrzy i stwierdzi, że nie warto przychodzić.

 

18/03/2019 - 18:57
Deleted User 748
User
Posts: 19
Registration: 04/12/2016 - 21:15
18/03/2019 - 19:06
Marek Cieslak
User
Posts: 386
Registration: 20/08/2013 - 22:28
Sadek. Alfik to też Robert. Wiec chyba jakies nieporozumienie hahaha
Edited by: Marek Cieslak - Mon, 18/03/2019 - 19:07

18/03/2019 - 19:11
brato
Tomasz Grobelny
Moderator
Posts: 540
Registration: 22/04/2013 - 12:59
Proponuję dać sobie na wsrzymanie, wszystkim. Od oceniania incydentów jest komisja, jest zgłoszenie? będzie oceniane, ani osobiste oceny publiczne ani pisanie do pojedyńczej osoby z sugerowaniem że"Was" porabało nie są zbyt kulturalne.
18/03/2019 - 19:15
Deleted User 748
User
Posts: 19
Registration: 04/12/2016 - 21:15
Edited by: Deleted User 748 - Mon, 18/03/2019 - 19:49
18/03/2019 - 19:41
Makatak
Kamil Anikiej
Administrator
Posts: 462
Registration: 20/03/2013 - 18:05
Był to powrót na tor, ale kolizja już była dawno po tym powrocie. Jeśli ktoś to nazwie kolizją spowodowaną niebezpiecznym powrotem na tor, to ja gratuluję :)

19/03/2019 - 16:14
wlozaj
User
Posts: 20
Registration: 29/11/2013 - 16:41
Cześć.
Ale macie piękne wspomnienia z zabawy.
Ja bawiłem się dobrze.
Q-Jak na mnie to super 8 pozycja kiedyś mogłem tylko pomarzyć .Przy okazji chciałem przeprosić Roberta S. że zajechałem mu na drugim zakręcie, po prostu nie widziałem a nie chęć zepsucia mu kwalifikacji.Kolega miał jeszcze dużo czasu żeby się poprawić.
WYŚCIG-
Start piękny pierwszy raz od niepamiętnych czasów zwyżka lokaty .Ktoś mnie lekko stukną i tak sobie jechałem do 20 ok. pit 10 sek dłuższy naprawa wyjazd i kolega na pierwszym zakręcie gniecie mi trochę karoserię kto winny niech rozstrzygnie komisja .
Jadę sobie na hardach super czasy już śnię o szampanie i przysnołem z do hamowaniem i po szampanie a miało być tak pięknie.
Gratulacje dla zwycięscy i współczucie dla pokonanych w boju i kolizjach.

wlozaj