Zapowiedz GP Austrii

     Już w tę niedzielę zostanie rozegrane pierwsze od 11 lat GP Austrii. Odbędzie się ono na dobrze znanym wielu z nas torze Red Bull Ring (dawniej A1 Ring). Szybka pętla toru z 3 dużymi dohamowaniami sprawi, że okazji do wyprzedzeń nie zabraknie. Niesamowite dwa ostatnie, prawe zakręty spowodują, że nie raz ujrzymy któregoś z kierowców na poboczu z ciągnącym się za nim  kurzem. Całemu uroku dodają nierówności toru, powodujące dobijanie bolidu do asfaltu. Trzeba uważać, żeby iskra nie wpadła do oka.

     To wszystko sprawia, że wyścig może się okazać nieprzewidywalny, tym bardziej, że kluczową rolę mogą odegrać strategie powiązane z ustawieniami. Niskie skrzydła nie dają lepszych czasów, ale pozwalają na łatwiejszą obronę (i atak), wysokie natomiast dają dobre czasy na pojedynczym okrążeniu, ale są katastrofalne w przypadku próby wyprzedzenia kierowcy z niskimi skrzydłami.

     Jak wybiorą poszczególni kierowcy? Czy tym razem Dominik Sawicki obejmie prowadzenie w klasyfikacji generalnej, czy nadal na szczycie listy będziemy widzieć wysego unikającego zagrożeń na torze? To wszystko okaże się już niebawem. Dokręćcie kierownice, ustawcie fotele, bo będzie się działo!

Redakcja

 

Kategoria: