IRG Formula 2017 - R6 - Kanada

16/06/2017 - 17:23
pocisk
Administrator
Posts: 549
Registration: 17/03/2013 - 15:09
PLkris: Q:
Całkiem mi nie poszło, walczyłem do końca ale niestety się nie udało awansować do 10-tki. Ostatecznie P13 ;)

Wyścig:
Start zachowawczy i ostrożny opłacił się. Omijałem kolejno tych co wyścig chcą wygrać w pierwszych zakrętach jak by nie było kilkudziesięciu okrążeń na pokazanie swojej stabilnej jazdy. Tu chciałem wbić szpileczkę. Panowie transmisja jest na żywo a my co wyścig mamy jakieś dzwony i zdarzenia w pierwszym okrążeniu i w ogóle toż to wstyd żeby takie rzeczy się działy. Szczerze to po za kilkoma kierowcami do których mam zaufanie to niestety inni mnie przerażają swoim niemyśleniem podczas jazdy. Nie dość że utrudnia to jazdę to strach w oczy zagląda szczególnie przy dublowaniu. Nie oglądacie wyścigów???. Nie widzicie jak to robiś na Live??? Nie chcę się rozpisywać na ten temat bo każdy odpowiedzialny kierowca powinien znać zasady dublowania i samej jazdy fair ale to co niektórzy odwalają woła o pomstę do nieba. I tu proszę Administrację o zajęcie się tym tematem. Za ten wyścig nie będę zgłaszał nikogo choć powinienem ale obiecuję że od Bahrainu każde zdarzenie będzie zgłoszone do rozpatrzenia kary.
Ale wracając
Po udanym starcie cisnąłem ile wlezie i na tyle ile mogłem. W pewnym momencie mój Teamate krzyczy nosz kur... dziękuję co za idi... itp itd. aż się prawie ja rozwaliłem. Okazało się że został załatwiony przez jednego z kierowców dostając strzał w tył aż mu w migdałki poszło ;(.
Ja jadę na P10.
Troche walki z innymi kierowcami i po ich błędach awansuję na P7
Przedemną Brato jakies 6sec.
Zjechałem żeby go podciąć i zmieniłem na opony na softy. O dziwo jechało mi się na nich lepiej niż na SSoftach.
Niestety przygody z dublowaniem kierowców i ich nagannym zachowaniem spowodowały że nic nie urwałem z tych 6sec.
Brato po swojej zmianie wyjechał przedemną o 7sec.
Tak już zostało do końca wyścigu. Ostatecznie P7.
Pocisk jakoś pozbierał swoje łuski i tez dojechał na P12 więc Team zapunktował dwoma bolidami.

Graty dla tych co dojechali oraz dla podium.
No i APELUJĘ Panowie bawmy się tak żeby nie stwarzać sobie i innym problemów oraz nie generować niepotrzebnych złych emocji.
Patrzcie w lusterka ;-)

Do zobaczenia w Bahrainie


Co tu dużo pisać, Krzysiek powiedział prawie wszystko.
Przygotowania były dobre, plan na wyścig też, niestety po dwukrotnej próbie zamachu na mnie w nawrocie, nie było już jakichkolwiek szans powalczenia o dobry wynik. Postanowiłem jednak pokiereszowanym bolidem dojechać do mety, chociażby dla samej zasady. Ostatecznie 12 pozycja na mecie po 4 wizytach w boksach.

Podziękowania dla chłopaków z którymi trenowałem do wyścigu i Sobola za świetną i ciekawą transmisję zrealizowaną w pojedynkę.
Gratulacje dla pierwszej trójki na mecie i jeszcze raz sorry dla Krzyśka za moje wydarcie się na TS podczas wyścigu.

Oby Bahrain był szczęśliwszy.

16/06/2017 - 20:39
Szymon Piwinski
Szymon Piwinski
User
Posts: 179
Registration: 11/03/2013 - 13:31
pocisk: [quote=PLkris]Q:
Całkiem mi nie poszło, walczyłem do końca ale niestety się nie udało awansować do 10-tki. Ostatecznie P13 ;)

Wyścig:
Start zachowawczy i ostrożny opłacił się. Omijałem kolejno tych co wyścig chcą wygrać w pierwszych zakrętach jak by nie było kilkudziesięciu okrążeń na pokazanie swojej stabilnej jazdy. Tu chciałem wbić szpileczkę. Panowie transmisja jest na żywo a my co wyścig mamy jakieś dzwony i zdarzenia w pierwszym okrążeniu i w ogóle toż to wstyd żeby takie rzeczy się działy. Szczerze to po za kilkoma kierowcami do których mam zaufanie to niestety inni mnie przerażają swoim niemyśleniem podczas jazdy. Nie dość że utrudnia to jazdę to strach w oczy zagląda szczególnie przy dublowaniu. Nie oglądacie wyścigów???. Nie widzicie jak to robiś na Live??? Nie chcę się rozpisywać na ten temat bo każdy odpowiedzialny kierowca powinien znać zasady dublowania i samej jazdy fair ale to co niektórzy odwalają woła o pomstę do nieba. I tu proszę Administrację o zajęcie się tym tematem. Za ten wyścig nie będę zgłaszał nikogo choć powinienem ale obiecuję że od Bahrainu każde zdarzenie będzie zgłoszone do rozpatrzenia kary.
Ale wracając
Po udanym starcie cisnąłem ile wlezie i na tyle ile mogłem. W pewnym momencie mój Teamate krzyczy nosz kur... dziękuję co za idi... itp itd. aż się prawie ja rozwaliłem. Okazało się że został załatwiony przez jednego z kierowców dostając strzał w tył aż mu w migdałki poszło ;(.
Ja jadę na P10.
Troche walki z innymi kierowcami i po ich błędach awansuję na P7
Przedemną Brato jakies 6sec.
Zjechałem żeby go podciąć i zmieniłem na opony na softy. O dziwo jechało mi się na nich lepiej niż na SSoftach.
Niestety przygody z dublowaniem kierowców i ich nagannym zachowaniem spowodowały że nic nie urwałem z tych 6sec.
Brato po swojej zmianie wyjechał przedemną o 7sec.
Tak już zostało do końca wyścigu. Ostatecznie P7.
Pocisk jakoś pozbierał swoje łuski i tez dojechał na P12 więc Team zapunktował dwoma bolidami.

Graty dla tych co dojechali oraz dla podium.
No i APELUJĘ Panowie bawmy się tak żeby nie stwarzać sobie i innym problemów oraz nie generować niepotrzebnych złych emocji.
Patrzcie w lusterka ;-)

Do zobaczenia w Bahrainie

Co tu dużo pisać, Krzysiek powiedział prawie wszystko.
Przygotowania były dobre, plan na wyścig też, niestety po dwukrotnej próbie zamachu na mnie w nawrocie, nie było już jakichkolwiek szans powalczenia o dobry wynik. Postanowiłem jednak pokiereszowanym bolidem dojechać do mety, chociażby dla samej zasady. Ostatecznie 12 pozycja na mecie po 4 wizytach w boksach.

Podziękowania dla chłopaków z którymi trenowałem do wyścigu i Sobola za świetną i ciekawą transmisję zrealizowaną w pojedynkę.
Gratulacje dla pierwszej trójki na mecie i jeszcze raz sorry dla Krzyśka za moje wydarcie się na TS podczas wyścigu.

Oby Bahrain był szczęśliwszy.




Emocje sięgały górę na Kanadzie.. Ja również jeszcze raz przepraszam chłopaków ze Sweet Force za moje krzyki na ostatnich kółkach.. Dla mnie to jednak coś więcej niż zabawa i czasami w chwilach zwiększonego napięcia ponosi mnie, kosztem kogoś to chce mi po prostu pomóc. W tym przypadku Smigla
Edited by: Szymon Piwinski - Fri, 16/06/2017 - 20:42

Obrazek

"Najważniejsze jest zyskać tam, gdzie możesz zyskać jak najwięcej"